Logo

DROGA KRZYŻOWA
piątek, 03 kwietnia 2020 06:51

DROGA KRZYŻOWA

1. Jezus na śmierć skazany.

Tak jak Piłat skazał Jezusa na śmierć, podobnie dzisiejszy świat skazał nas na pandemię koronawirusa. Tak jak Jezus odkupił na krzyżu nasze grzechy, tak teraz grzeszny świat musi odkupić swoje winy. Brak wiary w Boga, brak życia w zgodzie z Ewangelią, brak przestrzegania 10 przykazań i przykazania miłości we współczesnym świecie doprowadził do tego, że malutki wirus zatrzymał świat, który może się opamięta...

2. Jezus bierze krzyż na swoje ramiona.

Jezus wziął na swoje ramiona wielki ciężar i współczesny człowiek zmuszony jest wziąć swój krzyż. Papież Franciszek i kapłani nawet najmniejszych parafii dźwigają w tym czasie krzyż wszystkich pustych kościołów. Służba zdrowia, obsługa aptek i sklepów, dźwiga swój strach każdego dnia, idąc do pracy. Ludzie w sile wieku dźwigają odpowiedzialność za starszych. Nauczyciele dźwigają trud przekazywania wiedzy w pustych pokojach przed ekranami komputerów. Dzieci dźwigają na swoich małych ramionach krzyż izolacji i nauki. Każdy swój, szyty na miarę, tylko czy uniesie go jak Jezus...

3. Pierwszy upadek pod krzyżem.

Jezus upada pod ciężarem krzyża. Każdy z nas upada pod swoim krzyżem każdego dnia. Lekarze i pielęgniarki upadają, odchodząc ze strachu od łóżek potrzebujących. Młodzi ludzie upadają wychodząc z domów, łamiąc zakazy izolacji. Starsi upadają narażając się na zarażenie w osiedlowych sklepach. Nauczyciele i dzieci upadają, bagatelizując swoje obowiązki. Każdy upada, tylko czy umiemy podnieść się jak Jezus...

4. Pan Jezus spotyka swoją matkę.

Twarz matki w tłumie, wielki smutek, żal, ale i wsparcie. Każdy z nas liczy na jakiś gest, uśmiech, dobre słowo w tym trudnym czasie. Kapłani liczą na wsparcie modlitewne wiernych, cieszą ich wysokie słupki oglądalności transmisji mszy świętych w TV i duża ilość wyświetleń rekolekcji on-line. Służbę zdrowia cieszą obiady przywożone przez okoliczne restauracje, małe zakłady i pojedyncze osoby szyjące maseczki chroniące ich zdrowie i życie. Starszych cieszy telefon i paczka ze świeżym pieczywem pod drzwiami. Nauczycieli cieszą odrabiane z zaangażowaniem prace domowe, a uczniów cieszy wsparcie i zainteresowanie ze strony wychowawców. Każdy szuka wsparcia, tylko czy je znajdzie w tłumach ludzi, którzy otaczali go na co dzień...

5. Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż Jezusowi

Był ktoś, kto pomógł, kto dał wsparcie, kto pozwolił odpocząć strudzonym barkom. Każdy z nas dziś szuka swojego Szymona. Dla kapłanów my jesteśmy Cyrenejczykami, zapewniając o swojej modlitwie, dla lekarzy Szymonami są wszyscy klaszczący o 17.00 na balkonach, dla starszych Szymonem jest sąsiad, syn, córka, wnuki, które dzwonią, ale nie odwiedzają. Nauczyciele i uczniowie są Szymonami dla siebie nawzajem. Na pewno ktoś dziś był Twoim Cyrenejczykiem, zastanów się, pewnie Ci lżej...

6. Weronika ociera twarz Jezusowi.

Było Mu już tak ciężko, już oczy niewiele widziały i wtedy pojawiła się ona i otarła twarz. Bądźmy Weroniką dla naszego duszpasterza, któremu nie jest łatwo odprawiać mszę w pustym kościele, bądźmy Weroniką dla pielęgniarki i wesprzyjmy ją choćby dobrym słowem, bądźmy Weroniką dla starszych i samotnych – zadzwońmy, by zapytać co słychać, bądźmy Weroniką dla nauczyciela naszego dziecka i podziękujmy mu za jego pracę, bądźmy Weroniką dla naszych dzieci, wspierajmy, pomagajmy w ich aktywnościach. A Ty, czyją twarz zobaczyłbyś odbitą na chuście...

7. Drugi upadek Jezusa.

Kolejny raz jest jeszcze ciężej się podnieść. Kolejny lekarz zostawia pacjentów, kolejny młody człowiek łamie zakazy, kolejne zakupy w supermarkecie, kolejna nieodrobiona praca domowa, ile razy jeszcze upadniesz...

8. Jezus spotyka płaczące niewiasty.

Niewiasty płakały nad losem Jezusa. Ile teraz w otaczającym nas świecie leje się gorzkich łez. Płaczą księża, widząc puste ławki i konfesjonały w okresie Wielkiego Postu. Płaczą dzieci, gdy mama wychodzi na nocny dyżur, płaczą, gdy tata nie może wrócić z zagranicy do domu. Płaczą samotni i opuszczeni, płaczą dzieci samotnie zalogowane do elektronicznych dzienników. Płaczą Ci, którzy stracili bliskich w wyniku epidemii, płaczą i Ci, których bliscy leżą na oddziałach zakaźnych. Cały świat płacze, a Ty...

9. Trzeci upadek pod ciężarem krzyża.

I znowu, ciężko o ziemię, krzyż też upada. I my znowu kolejny raz upadamy, każdy z nas. Ile jeszcze musi być tych upadków, zanim się obudzimy...

10. Jezus z szat obnażony.

Odarty z szat i godności, koniec się już zbliża. Nasz współczesny świat oparty na karierze, coraz lepszej pracy, ładniejszym samochodzie, wycieczkach w coraz odleglejsze zakątki świata - nasz świat odarty z wartości zapomina o tym, co ważne. Koronawirus zatrzymał nasz świat. Nie chodzimy do pracy, salony samochodowe są pozamykane, biura podróży odwołały wyloty do Tajlandii i co nam teraz zostało...

11. Jezus do krzyża przybity.

To już koniec wędrówki, patrzysz na nas z wysokiego krzyża. I co zobaczyłby teraz Jezus? Jaki świat mu pokazujemy - świat bez wartości, zaganiany, grzeszny, bez miejsca na uczucia, bez czasu, bez refleksji... nasz świat przybija Chrystusa do krzyża każdego dnia...

12. Jezus umiera na krzyżu.

Umarł za nasze grzechy, dokonało się. Ilu jeszcze ludzi "umrze" w wyniku epidemii, żebyśmy zobaczyli ich na co dzień wokół nas? Służba zdrowia zawsze miała ciężką pracę, a dopiero teraz nazywamy ich bohaterami, był czas bez koronawirusa, gdzie niejeden ksiądz modlił się z 5 osobami. Starsza Pani w mieszkaniu, czy domu obok zawsze miała problem z wyjściem po zakupy, nie tylko teraz. Niejeden nauczyciel poświęcał więcej czasu dziecku, niż jego własny rodzic. Pandemia kiedyś minie i wtedy pamiętajmy, że ludzie są wokół nas...

13. Jezus zdjęty z krzyża.

Przyszła śmierć, ciało zdjęte z krzyża. Ale nie traćmy nadziei, przecież wiemy, że przyjdzie czas zmartwychwstania. Wszystko, co złe i przerażające nas, teraz też odejdzie, tylko istotne jest, żebyśmy zapamiętali ten czas i wyciągnęli z niego wnioski, a może przewartościowali swoją rzeczywistość...

14. Jezus złożony do grobu.

Pamiętajmy, że grób to tylko symbol przejścia, już niedługo poranek zmartwychwstania. W tym trudnym czasie zawierzajmy się Bogu, nasze rodziny, nas samych, bliskich, miejsca, w których żyjemy... bo przecież niedługo kamień zostanie odsunięty od grobu...

 

Maja Fornalska klasa VI D

 

 
© 2008 - 2018 Publiczna Szkoła Podstawowa nr4 w Krasnymstawie
Wszelkie prawa zastrzeżone