Logo

dziennik
 
email-icon
 
bip logo
 
biblio
BIBLIOTEKA NA FB
 
 
SRzPU
 
czworeczka
 

Wydarzenia szkolne

Bunt nastolatka - sprawdzian dla rodziców
Wpisany przez Administrator
wtorek, 08 stycznia 2013 20:12
    Bunt nastolatków jest nieunikniony, jest elementem rozwoju człowieka i  najtrudniejszym okresem w wychowaniu dziecka, procesem od którego wiele zależy.

    Okres dorastania u dzieci to czas burzliwy nie tylko dla samego nastolatka, ale również, a może przede wszystkim dla jego rodziców. Trudno nam zrozumieć, dlaczego nasze dziecko – dla którego zrobiliśmy tak wiele, które zawsze było najważniejsze, o którym wiedzieliśmy prawie wszystko –  z aniołka nagle zmienia się w diabełka.

      Bunt zawsze widać. Może się on wyrażać na wiele sposobów, wśród których na pierwszym miejscu jest negowanie każdego słowa i każdej propozycji rodziców. Na ogół jednak nastolatek dba , by było widać jego stosunek do świata dorosłych.

  • Nosi czarne ubrania, kolczyki, tatuaże.
  • Ma „dziwnych” znajomych.
  • Przechodzi na wegetariańską dietę.
  • Słucha głośnej muzyki.
  • Pali papierosy.
  • Nie uczestniczy w życiu rodziny.
  • Dziwnie „dekoruje” swój pokój.
  • Używa szokującego słownictwa.
  • Ucieka z domu.
  • Wagaruje.
  • Popisuje się przy obcych.

       Dlaczego dziecko wybiera taką, a nie inną formę buntu? Na ogół kieruje nim potrzeba utożsamienia się z jakąś grupą, swoista moda. Stąd te dziwne stroje, kolczyki, niezwykłe fryzury. Młodzi ludzie chcą zaznaczyć odrębność pokoleniową – słuchają swojej muzyki, używają swoich powiedzonek. Nie bez znaczenia jest również to, że my dorośli, sami mówimy nastolatkowi, co jest dla nas najtrudniejsze do zaakceptowania. Jeśli często powtarzamy np. „Ja bym nie pozwolił, żeby moja córka tak się ubierała”, „Ja bym nie zniosła, żeby w moim domu używano takich słów”, „U nas nie ma zwyczaju, żeby dla każdego gotować coś innego” – ułatwiamy nastolatkowi dobranie formy buntu.

       Bunt nastolatka oznacza, że jego osobowość się zmienia, że poszukuje własnej drogi. Potraktujcie go poważnie. Waszym zadaniem jest raczej obserwowanie go i wspieranie, niż krytykowanie i stosowanie zakazów.

 Najlepsze wyjścia

  • Nie pytajcie, jak uniknąć buntu własnego dziecka, ale zastanówcie się, jak mu pomóc przez to przejść. Interesujcie się tym, czym żyje młodzież; będziecie mniej zszokowani ich zachowaniem i zrozumiecie, że oni obserwują takie zachowania wokół siebie.
  • Rozmawiajcie z dzieckiem o wszystkim i zawsze, ilekroć macie okazję. Nie traćcie z nim kontaktu. Za każdą cenę utrzymujcie więzy, które do tej pory was łączyły.
  • Nie oszukujcie dzieci. Mówcie im, jeśli macie problemy w pracy, w małżeństwie, ze sobą. Okłamywanie dziecka łatwo może spowodować to, że bunt nabierze wielkich rozmiarów – będzie chciało  was po prostu ukarać za to, że się z nim nie liczycie.
  • Nie odsuwajcie się od niego. Bądźcie z nim nawet, gdy ono was odpycha, odtrąca i rani. Trudno. Taka jest wasza rola.
  • Nie szukajcie natychmiast pomocy. Przeanalizujcie sytuację, postarajcie się sami ustalić, czy to reakcja na jakieś wydarzenie czy dorastanie. Nie informujcie dziecka od razu, że rola rodziców was przerasta i o waszych sprawach musi decydować ktoś obcy. Jeśli potrzebujecie pomocy psychologa – najpierw idźcie tam sami.

Ślepa uliczka


  • Nie udawaj, że nic się nie dzieje, niczego nie dostrzegasz i nie masz żadnych powodów do niepokoju. Chowanie głowy w piasek tylko eskaluje bunt.
  • Nie wyśmiewaj. Zranisz w ten sposób swoje dziecko i jeszcze przedłużysz czas buntu.
  • Nie karz. Jeśli ukarzesz za jeden wybryk, bunt zaraz wypączkuje w innej formie. Raczej staraj się rozmawiać.
  • Nie manifestuj swojego zawodu, że dziecko nie jest takie, jakie sobie wymarzyłeś. Nic tak nie boli, jak brak bezwarunkowej miłości rodziców.
  • Nie okazuj, że się go wstydzisz. Pamiętaj, że nie muszą to być konkretne słowa, wystarczy, że na przykład przestaniesz się nim nagle chwalić przed znajomymi. Dziecko natychmiast to dostrzeże.

        Jeśli masz dość czarnych ubrań córki, nie możesz wytrzymać łomoczącej muzyki zza drzwi pokoju syna, wstydzisz się wychodzić z własnym dzieckiem, bo ma na głowie czerwony kołtun, a jego płci nikt nie jest w stanie odgadnąć – nie martw się. Moment, w którym nastolatek chce się odciąć od „zastanej rzeczywistości”, jest bardzo ważny dla rozwoju jego osobowości i prędzej czy później musiał nadejść. Jeśli tak spojrzysz na bunt swego dziecka, to zamiast walczyć, będziesz mógł konstruktywnie mu pomóc. Pamiętajmy jednak, że my, rodzice, tez szukaliśmy klucza do własnego życia.

R. Kwiecień

 


Literatura:

Russell A. Barkley, Arthur L. Robin , Christine M. Benton: Zbuntowany nastolatek 10 kroków rozwiązywania problemów i odbudowy relacji

Adele Faber, Elaine Mazlish,: Jak mówić do nastolatków, żeby nas słuchały, jak słuchać, żeby z nami rozmawiały

Mariatresa Zatoni: Jak mądrze wychować nastolatka. Rady praktyczne dla rodziców i wychowawców

 
© 2008 - 2018 Publiczna Szkoła Podstawowa nr4 w Krasnymstawie
Wszelkie prawa zastrzeżone